Rewelacja! Peeling pachnie jak skąpane w letnim słońcu truskawki na działce babci, podjadane w dzień ciepłego beztroskiego lata. A skórę pozostawia przyjemnie gładką jakby sam Michał Anioł tworzył swe najwspanialsze dzieło.
Wszystkie świece od Bursztynnika pachną obłędnie, długo się palą i bardzo podobają mi się różne knoty, które sprawiają że ogień raz wygląda jak ognisko a raz jak polano z kominka albo jeszcze inaczej
... a że z Bursztynnika to jeszcze lepsza 😉 ale szybko ładuje i dyfuzor furgon że aż wiury lecą
Miłość przebiła nawet Bez 🫣, co wydawało się niemożliwe! Pachnie relaksująco, jak earl grey z pomarańczową konfiturą, pity w dobrym towarzystwie, przy bukiecie pięknych róż. Normalnie człowiek aż sam chce się przytulać 😉
No to powiem tak - nie dość, że pachnie jak pierwsze dni wiosny, to jeszcze rozprowadza się gładziutko, wchłania szybko i nie pozostawia tlustej warstwy. No i zaaplikowany na noc powoduje, ze z rana budzę się z dziobem gładkim jak pupa niemowlaka i promiennym ja wiosenne słoneczko, którym pachnie. No cud,miód i orzeszki 😊








